A Funny Man

film krótkometrażowy dramat/ tragedia

Rok produkcji: 2010

Nakręcony kamerą Sony PMW-EX1

Oglądaj na


A Funny Man to krótki film o klaunie, który na ulicach Warszawy rozdaje ulotki na fantastyczny pokaz cyrkowy. Ludzie nie wydają się być tym wcale zainteresowani, dopóki coś się nie stanie ...!

Film można postrzegać jako połączenie stylu dokumentalnego z fikcją. W rolę Funny Mana wcielił się aktor Maciek Matusik, który wraz ze wspomagającymi go kolegami zostali wrzuceni w rzeczywiste środowisko Warszawy.

A Funny Man był pierwszym filmem jaki nakręciłem na drugim roku w Warszawskiej Szkole Filmowej.

Pierwsza wstępna obróbka była dłuższa, ale ta krótsza wersja ostateczna była moim filmem dyplomowym na Akademii Filmowej Miroslava Ondricka w 2011 roku.

Komentarz reżysera (2020):

A więc minęło już 10 lat od nakręcenia Funny Mana, albo powiedzmy Jokera w prawdziwym życiu ;) !

Albo może: „zatracone pojęcie tego, czym byli klauni”

To, co fascynowało mnie wtedy, kiedy kręciłem ten krótki film, to obraz staroświeckiego artysty zderzającego się z zimnym światem naszego nowoczesnego społeczeństwa, które nie jest już tak proste, jak kiedyś.

Historia pokazuje, że nigdy nie było łatwo być klaunem. W ostatnich latach media zmieniły nasze spojrzenie na klaunów. I to na gorsze. Obecna popkultura to obraz przerażenia, koszmarów i zła ukrywającego się pod maską klauna. Ludzie się ich boją. I chociaż w dzisiejszych czasach jest tak wiele innych interesujących i zabawnych rzeczy dla dzieci (i dorosłych), to jednak najmłodszych klauni nadal fascynują, jak pokazano w tym krótkim filmie.

Klauni są dobrzy i powinni być dzieciom pozytywnie przedstawiani (nawet jeżeli czasami bywają trochę niezdarni). Klauni to komicy i artyści!

Niemniej jednak „Joker” z Joaquinem Phoenixem w roli głównej jest świetnym filmem. Ale jak mu się przyjrzysz to możesz sobie wyobrazić jakie negatywne odczucia mają ci wszyscy klauni pracujący w rzeczywistym świecie. To nie są oszołomy! Spójrzmy na to krytycznie z innej strony. Gdyby Joker nie był Jokerem z „Batmana” lub klaunem z jakiegokolwiek horroru takiego jak „To”, czy wtedy ktokolwiek dałby coś za oglądnięcie tego filmu?? Czy to by się wtedy sprzedawało? Czy ludzie wiedzą, jakie jest zadanie prawdziwych klaunów? A może ich misja rozbawianie innych stała się nudna i wyszła z mody? Nasze pojęcie klauna zmieniło się poprzez nadużywanie tego zawodu dla naszego nowego sposobu rozrywki (przez horror, grozę, dziwactwo), szczególnie w filmach i grach wideo. Zmieniło się raczej na gorsze.

Trudno powiedzieć, czy w XXI wieku nadal są gdzieś jacyś „prawdziwi” klauni. I przyznaj szczerze, że to przecież jest smutne. Utraciliśmy pewną część dawnego czaru.

Teraz wydaje mi się to zabawne, jak czytam po tylu latach w napisach końcowych o moim rozczarowaniu z powodu sytuacji cyrków w Polsce i Niemczech. Cyrki odmówiły nam wtedy pomocy w kręceniu naszej oryginalnej finałowej sceny w filmie: Chodziło o to, aby pokazać klaszczącą publiczność oraz uśmiechnięte dzieci podczas pokazu cyrkowego (z prawdziwymi reakcjami sfilmowanymi w stylu dokumentalnym) poczym kamera miałaby być kierowana na twarz martwego klauna. Wciąż jest to świetny pomysł na zakończenie tego filmu, tylko szkoda, że ​​nigdy nie byliśmy w stanie go tak nakręcić. Film zakończył się tylko odgłosem aplaudującego tłumu (co jest również skuteczne, ponieważ twarze możemy sobie wyobrazić). Po tylu latach dopiero teraz rozumiem, o co w tym wszystkim chodziło. Myślę, że już wtedy cyrki zdawały sobie sprawę z negatywnego obrazu przekazywanego przez wszelkie media. Cyrki są krytykowane za utrzymywanie ("męczenie") zwierząt, za cygański sposób życia, a ich klauni są przedstawiani jako przerażający mordercy. Jest to więc zrozumiałe, że nie chcą aby takie paranoje były filmowane.

Jest jeszcze kilka "fajnych" filmów o cyrkach: np. Woda dla słoni;) Zobaczcie!